Wyślij wiadomość do Jadwigi Solińskiej
Strona główna
Zapraszam na blog
Aktualności
Antologia
Wycinanki
Panny i anioły
Być matką
Sybiraczka
Szczęście
Złoty dom
Krzak burzanu
Błękitne piekiełko
Teofila i motyl
Pypcio i pchełki
Krasnoludek i myszka
Cygan i pimpusia
Feluś, Zenuś i Salusia
Skarb
Graj Ewo
Krakowski lajkonik





Zobacz inne wycinanki




Zobacz inne wycinanki



Opracowanie i nota edytorska: Donat Niewiadomski
Projekt okładki i opracowanie graficzne: Ola Niewiadomska
Ilustracje: Tomek Jaworowski, Karolinka Jaworowska, Małgosia Jaworowska, Zuzia Kaczyńska, Ola Niewiadomska
Skład, druk, oprawa: Wydawnictwo POLIHYMNIA Sp. z o.o. ul. Deszczowa 19, Lublin 2003




PYPCIO I PCHEŁKI

Oleńce Marcinkiewicz

A ta jedna pchełka mała
Na kocim ogonie mieszkała,
A ta druga pchełka
Wylazła z pudełka
Przez malutką dziurkę
I wskoczyła na chmurkę,
Z chmurki na spadochronie
Wylądowała na kocim ogonie.
Teraz razem pchełki dwie
Miały kota, co Pypcio się zwie.
A on jak wszystkie koty,
W marcu lubił zaloty.
Na pchełki miał chęć szaloną,
A one: - My jesteśmy pod ochroną.
Pypcio na to: - Pchełki moje,
Obecnie jest nas troje.

29 kwietnia 2002 roku




ŁABĘDŹ I KACZOR

Marii Kaczyńskiej

W Węgorzewie nad jeziorem rozmawiał łabędź z kaczorem.
Łabędź mówił: - Jestem miły, jestem słodki jak dorastające kotki.
Jestem duży, cały biały, a tyś szary kaczor mały.
Pływam po tafli jeziora od rana aż do wieczora.
Unoszą mnie wodne fale, słowem, pływam doskonale.
Ty nurkujesz wciąż w jeziorze, pewnie łapać chcesz węgorze.
Oj, kaczorze, ptaku wodny, ty bez przerwy jesteś głodny.
- Łabędziu, jakżeś dumny, podobny do pawia,
Lecz twa duma do mnie nie przemawia,
Chociaż mam urody ciut, ale za to szczęścia łut.

23 sierpnia 2002 roku




ÓSMY CUD ŚWIATA

Oleńce Niewiadomskiej

Co się tak w dali mieni?
Czy to barwy polskiej jesieni?
Może to krasnoludek?
Nie! To prześliczny ptaszek - dudek.
Z gracją szybko sfrunął z drzewa
i zaśpiewał: - Jestem ósmym cudem świata,
Lecz stokroć jest piękniejsza
Moja narzeczona skrzydlata.
Z nią w najbliższą niedzielę
Wezmę ślub w ptasim kościele,
Bo ptaki swój kościółek mają
I radośnie w nim śpiewają.
Ten kościółek stoi w lesie,
Echo śpiew do nieba niesie,
Bo każdy ptak, to cząstka anioła,
Ma skrzydła - kto temu zaprzeczyć zdoła?

7 stycznia 2003 roku



Wybór i przygotowanie strony Stefan Soliński, oprawa graficzna Magdalena Cyrczak

Księga gości