|
|
|
|
|
PYPCIO I PCHEŁKI
Oleńce Marcinkiewicz
A ta jedna pchełka mała
Na kocim ogonie mieszkała,
A ta druga pchełka
Wylazła z pudełka
Przez malutką dziurkę
I wskoczyła na chmurkę,
Z chmurki na spadochronie
Wylądowała na kocim ogonie.
Teraz razem pchełki dwie
Miały kota, co Pypcio się zwie.
A on jak wszystkie koty,
W marcu lubił zaloty.
Na pchełki miał chęć szaloną,
A one: - My jesteśmy pod ochroną.
Pypcio na to: - Pchełki moje,
Obecnie jest nas troje.
29 kwietnia 2002 roku
|
|
ŁABĘDŹ I KACZOR
Marii Kaczyńskiej
W Węgorzewie nad jeziorem rozmawiał łabędź z kaczorem.
Łabędź mówił: - Jestem miły, jestem słodki jak dorastające kotki.
Jestem duży, cały biały, a tyś szary kaczor mały.
Pływam po tafli jeziora od rana aż do wieczora.
Unoszą mnie wodne fale, słowem, pływam doskonale.
Ty nurkujesz wciąż w jeziorze, pewnie łapać chcesz węgorze.
Oj, kaczorze, ptaku wodny, ty bez przerwy jesteś głodny.
- Łabędziu, jakżeś dumny, podobny do pawia,
Lecz twa duma do mnie nie przemawia,
Chociaż mam urody ciut, ale za to szczęścia łut.
23 sierpnia 2002 roku
|
|
|
ÓSMY CUD ŚWIATA
Oleńce Niewiadomskiej
Co się tak w dali mieni?
Czy to barwy polskiej jesieni?
Może to krasnoludek?
Nie! To prześliczny ptaszek - dudek.
Z gracją szybko sfrunął z drzewa
i zaśpiewał: - Jestem ósmym cudem świata,
Lecz stokroć jest piękniejsza
Moja narzeczona skrzydlata.
Z nią w najbliższą niedzielę
Wezmę ślub w ptasim kościele,
Bo ptaki swój kościółek mają
I radośnie w nim śpiewają.
Ten kościółek stoi w lesie,
Echo śpiew do nieba niesie,
Bo każdy ptak, to cząstka anioła,
Ma skrzydła - kto temu zaprzeczyć zdoła?
7 stycznia 2003 roku
|
|