22.07.2008
Po zesłaniu
Myśl w mej głowie się wije
Męcząca, natrętna, uparta.
A te skromne wierszyki
To historii karta ...
26.07.2008
Rodzina
Kiedy byłam mała
Tom w sowchozie ja mieszkała
Miałam wujka Lenina
I dziadziusia Kalinina
A Józef Wisarionowicz Stalin
To mój tata
I była nas pełna chata
Oni na ścianach wisieli
A ja na podłodze w pościeli
Niczego nam nie brakowało
Ani chłodu, ani smrodu
Ale oni dali chodu
Ja zostałam sama
Przygarnęła wnet mnie mama
Matuszka, Rosieje napoiła swymi łzami
Ta, co się broniła przed bolszewikami
26.07.2008
Walonki
Było takie miasto Pawłodarem zwane
Zimą białym śniegiem
Latem żółtym piaskiem zasypane
Gdy się szło ulicą wieczorem czy z rana
To się lgnęło w piasku, po same kolana
No a śnieg?
To dziwne zjawisko
Zamarzał natychmiast,
I ulica wyglądała, tak jak lodowisko
Lecz nikt się nie poślizgnął
Idący i stojący w ogonkach
Bo każdy trzymał nogi
W filcowych walonkach...
I tak się to w mieście żyło,
A kaloszy tam nie było!
26.07.2008
Irtysz
Widać ją było z daleka
To Irtysz-Kazachstańska rzeka
Jeden brzeg wysoki
Drugi niski miała,
A wiosną, w czasie roztopów,
Jak morze szumiała.
Jedną miała wadę,
Ot, tak sobie, po prostu,
Że na rzece Irtysz
To nie było mostu ...
powrót do początku strony
|