|
|
|
|
|
Helenka
Helence Niewiadomskiej-Smit
Mała Helenka, Heleneczka,
¶liczna, piękna jak laleczka,
Wszysko j± cieszy, wszysko bawi,
Każdy drobiazg bardzo ciekawi.
Miło i słodko jej życie płynie,
A mieszka w mie¶cie Lublinie.
Dla niej ten tomik po¶wiecam
I do czytania wszystkich zchęcam.
|
|
Narodziny Jezuska
Lusieńce, Karolince i Oleńce Marcinkiewicz
Pada ¶nieżek, pada i ziemia się bieli,
Ro¶liny wnet zasn± w mięciutkiej po¶cieli.
¦wiat wkrótce ogarnie radosna nowina,
Naj¶więtsza Panienka powije syna.
Ludzie nie pomog± Naj¶wietszej Panience,
Dlatego Jezuska urodzi w stajence.
Ro¶liny roz¶ciel± puchowe posłanie
I zbawiciel ¶wiata u¶nie na sianie.
A zastęp aniołów z nieba zesłany
Wy¶piewa kolędy Panu nad Pany.
|
|
|
Wesele
Małgosi i Tomkowi Jaworowskiemu
W pewn± letni± niedzielę
Odbywało się wesele.
A gdzie? W warszawskim "Zoo"
I było bardzo, bardzo wesoło!
Kręciła się karuzela
I grała cygańska kapela.
Wszystkie ptaki i zwierz±tka,
Wszystkie, wszystkie, bez wyj±tku,
Tańczyły i ¶piewały,
Radowały przez dzień cały -
W tę letni± niedzielę...
A czyje to było wesele?
Ano, żenił się lew z lisic±,
Z bardzo piękn± zalotnic±,
Co wzrok miała ognisty,
Ogon za¶ jak welon -
Delikatny, puszysty.
A gdy miło¶ć przysięgali,
Wszyscy go¶cie w głos płakali,
Lecz nie z żalu, ale szczę¶cia,
Taka to rado¶ć z zamę¶cia.
|
|
Kosmiczna karuzela
Zuzi Jaczyńskiej
W Warszawie na Starym Mie¶cie,
Chcecie - wierzcie albo nie wierzcie,
W każd± sobotę i niedzielę
Można zobaczyć kosmiczn± karuzelę.
Krzesła to wyrzutnie,
Co jak gwiazdy ¶wiec±.
Kto na nie usi±dzie,
Prosto w kosmos z nim lec±.
Kierunek - Mars, Wenus, Neptun, Merkury
I leci się , leci do góry.
Niejedno dziecko na Saturnie
Wyl±dować pragnie szalenie.
Dlaczego? Gdyż ma on diamentowe pir¶cienie.
|
powrót do pocz±tku strony
|
|